polskihorror.pl

 

strona główna

 

Antologia DANSE MACABRE

FWSTĘP DO ANTOLOGII TWÓRCZOŚCI PRZERAŻAJĄCEJ DANSE MACABRE

 

Ktoś mądry powiedział kiedyś, że dobra sztuka to taka, z którą jak obcujemy, sięgamy transcendencji. Horror pomimo uznania za "sztukę niższą" paradoksalnie najbardziej może sobie tę funkcję przypisać. Albowiem odwołuje się do pierwotnego uczucia grozy, które to wywołane podczas obcowania z tym gatunkiem staje się ze wszechmiar przeżyciem metafizycznym. W dzisiejszych czasach utraty wiary, utraty ideałów - horror jest czymś czego wszyscy potrzebujemy, rodzajem sztuki, który nie tylko oczyszcza nas, ale przybliża do zgłębienia rzeczywistości pozamaterialnej, sięgnięcia do tego co poza widzialnym i naukowo zbadanym.

okładka książka Polski horror

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Antologia twórczości przerażającej DANSE MACABRE to nietypowa antologia. Nie jest ona jedynie zbiorem opowiadań, ale antologią różnych gatunków literacko-plastycznych, oprócz opowiadań są tu komiksy, scenariusze filmowe, dramaty sceniczne, wiersze, ilustracje. Wszystko w tematyce grozy. Autorzy prac to w znacznej mierze debiutanci, których wyłoniliśmy poprzez konkurs litracko-plastyczny ogłoszony na stronie www.polskihorror.pl
i w branżowych portalach. Spośród 117 prac, które wpłynęły w 2008 roku jury, złożone z wybitnych postaci świata horroru (w składzie: Marek Piestrak, Łukasz Orbitowski, Iza Szolc) wybrało z każdej kategorii najciekawsze prace, które publikujemy w tej antologii jako nagrodę owego konkursu. Oddajmy zatem głos dwóm reprezentantom trzyosobowego jury, dzięki którym ta oto antologia ma taki kształt a nie inny. (PJR)

IZA SZOLC o antologii

 

Nie ukrywam, że z reguły unikam zasiadania w jury konkursów.
To bardzo dużo odpowiedzialność, ponieważ zwykle swoje prace przysyłają młodzi i bardzo młodzi ludzie. Oni zaś są szczególnie wrażliwi na opinię dotyczącą własnej twórczości. Tym razem zgodziłam się,
bo przekonał mnie projekt, który zakładał wiele kategorii konkursowych, a moi szanowni towarzysze z jury swoim profesjonalizmem i pozycją własną pracą wyrobioną w środowisku literackim i filmowym, gwarantowali,
że nie popełnię błędu.
Już od pierwszego czytania byłam zaskoczona wysokim poziomem prac. Przyszło mi obcować z pracami ludźmi, którzy wiedzą jak poprowadzić narracje, słyszą dialog, mają intuicję potrzebną w tym zawodzie, a uczestnicy konkursowi w kategorii "poezja" tworzą wysoce sugestywne obrazy. Wybór był trudny. Nie tylko uważam, ale mam głęboką nadzieję,
że osoby nagrodzone zaistnieją w szerszej opinii czytelników. Prawdę powiedziawszy ja już traktuję ich jak kolegów
po piórze. Prace z różnych kategorii czytałam w różnym czasie, niezależnie od siebie, a jednak jak się okazało nazwiska wytypowanych przeze mnie zwycięzców i wyróżnionych powtarzały się. To świadczy nie tylko o drzemiącym w młodych literatach potencjale artystycznym, ale i o ogromnej pracowitości.
Cieszę się, że istnieje projekt wydania antologii konkursowej. To szansa dla młodych pisarzy na rozwinięcie skrzydeł, zasmakowanie tej radości, którą osobiście pamiętam z dawnych lat, kiedy po raz pierwszy patrzy się na swoje słowo, swoje słowo drukowane. Chciałabym także wyrazić nadzieję, że w kolejnych latach konkurs będzie ogłaszany. Prace równie wciągające, a i mnie będzie choć raz jeszcze dana przyjemność obcowania z literaturą, która czeka,
aby wydobyć ją na światło dzienne i uhonorować, dając młodym pisarzom, poetom, scenarzystą dobrą energię na start w szerokim świecie. (Iza Szolc)

antologia danse macabre

ŁUKASZ ORBITOWSKI o antologii

 

Powszechna opinia o literaturze grozy jest nienajlepsza. Mówi się dużo o zbędnym epatowaniu przemocą i graniu na najniższych emocjach. Proszę jednak włączyć dowolny program informacyjny, film Quentina Tarantino, albo grę komputerową - przemoc zadomowiła się na stałe, nasza cywilizacja z niej się zrodziła, żeby wspomnieć tylko mord Kaina na Ablu, gry są dowodem, że chcemy nie tylko przemoc oglądać, ale i wirtualnie
w niej uczestniczyć. Mowa o jej oswajaniu - znamienne, że odkąd człowiek zabrał się za to oswajanie, w około jest nieco mniej brutalności.
Teza ta może brzmieć absurdalnie w świecie szkolnych strzelanin i wojny na bliskim wschodzie - proszę jednak przywołać koszmary wojny światowej, rozmaitych rewolucji, wypraw krzyżowych. Chyba jest trochę lepiej, prawda?
Najniższe emocje, to prawda, horror operuje strachem, lękiem i grozą, pozwalając odbiorcy na oczyszczenie, lub przynajmniej dając szansę na nieskrępowaną zabawę, w końcu, żaden inny gatunek nie związał w sobie tylu elementów komedii. Wszystkie najważniejsze, najbardziej żywotne dzieła kultury grają przecież na emocjach prostych. Dzieje się tak od "Romeo i Julii", po "Przeminęło z wiatrem" i jeszcze dalej.
Jeśli horror jest gatunkiem niskim, to czemu uprawiali go najwięksi? Już Dostojewski tworzył opowieści niesamowite, jednym z najlepszych dzieł Stanisława Lema jest "Śledztwo", spełniające definicje powieści grozy. Z horrorem romansują Joyce Carolyn Oates, Cormac McCarthy, Michael Huellbecque, Chuck Palachniuk, Brandon Ellis, w Polsce, nawiązywali doń nie tylko twórcy gatunkowi ale i ci, znajdujący się wysoko w rankingu naszej literatury współczesnej: Ignacy Karpowicz, Włodzimierz Kowalewski.
Nasz narodowy dramat, czyli "Dziady" przecież jest horrorem
– bohater dramatu Mickiewicza to zombie, żywy trup. Co takiego jest,
w rzekomo płytkiej konwencji, że kusi najwybitniejszych reżyserów, jaki to demon, albo duch złośliwy opętał Stanleya Kubricka, Romana Polańskiego, Larsa von Thiera, Francisa Forda Copollę, Wernera Herzoga?
Horror przez swoje założenia doskonale nadaje się do komentowania rzeczywistości. Warstwa realistyczna opowieści grozy musi bowiem wypaść wiarygodnie, by ten nadnaturalny element, ducha, upiora, uczynić odpowiednio przerażającym. Z kolei, rzeczony upiór stanowi odbicie realnych lęków, poprzez nadanie im maski. Czy nie boimy się, że nasi najbliżsi są kimś zupełnie innym niż chcą nam się jawić? O tym opowiada "Lśnienie" Stephena Kinga. Czy w polityce międzynarodowej nie kryje się coś złowrogiego, demonicznego? Odpowiedzią na to pytanie jest film "Omen". Można jeszcze wymieniać i wymieniać.
Pisanie naprawdę przerażających historii to sztuka na podobieństwo skomponowania chwytającej za serce symfonii lub stworzenie wiarygodnego thrillera prawniczego. Ta działalność wymaga wiedzy, talentu, oraz iskrzy Bożej, potrzebnej do opisania największych potworności tej i tamtej strony świata. Stąd radość, że istnieją młodzi autorzy, którzy znaleźli chęć, zapał by zmierzyć się z takim zadaniem.
Młodemu twórcy nie jest łatwo zaistnieć na polskim rynku wydawniczym, obojętnie czy pisałby fantastykę, prozę eksperymentalną czy ciężkie powieści obyczajowe. Talent, nawet pracowitość odgrywają rolę istotną lecz nie kluczową - największy nawet literacki talent mocą swego pióra nie przebije muru dzielącego go od czytelników. Potrzeba wsparcia wydawniczego, marketingowego, dobrej woli ośrodków, zajmujących się kulturą.
Bez tego, młodzi pisarze stracą nie tylko szansę na publikacje swoich utworów, ale i możliwość dialogu ze swoimi anglojęzycznymi kolegami, którzy, w odpowiednim czasie, otrzymali wsparcie. (Łukasz Orbitowski)

antologia danse macabre konkurs

Dane książki:

Wydawnictwo: Fundacja Rozwoju Kultury "Przestrzeń Wyobraźni" , Grudzień 2009
ISBN: 978-83-62230-00-6
Liczba stron: 148
Wymiary: 170 x 240 mm

 

UWAGA ! SPRZEDAŻ KSIĄŻEK HURTOWA! CENA OD WYDAWNICTWA 19 ZŁ (+ koszty wysyłki) - minimum 10 sztuk. Cena na okładce 27 zł. Zamówienia należy kierować na e-mail: lowcawyobrazni@gmail.com Kup w detalu na Allegro: www.polskihorror.na.allegro.pl

Patroni medialni:

science fiction logotyp www.gildia.pl

 

logotyp horror.com.pl

 

 

ZOBACZ TEŻ KSIĄŻKĘ POLSKI HORROR:

4 strona okładki książki polski horror czyli o filmie grozy słów kilka

 

 

strona główna