polskihorror.pl

 

strona główna

 

Anna Kalska - Snufobia

Scenariusz wyróżniony w konkursie DANSE MACABRE

 

SCENA 1.
SEKWENCJA MONTAŻOWA. WNĘTRZE.

MIKE.
Białe tło. Wolna psychodeliczna muzyka z echem. Mike skacze przez niski płot (na obraz liczenia owiec). Sekwencja powtarza się kilka razy. Urwanie obrazu, zaśnieżony ekran. Cięcie do:

 

SCENA 2. WNĘTRZE. DOM MIKE’A - SALON. NOC.
MIKE, GŁOS Z TV.
Mike siedzi na kanapie. Ogląda w TV zaśnieżony obraz.

 

GŁOS Z TV (OFF)
Śpij, śpij. Wiesz, że tego chcesz! Tego właśnie pragniesz. No, dalej, głupcze!

MIKE (OFF)
Nazywam się Mike i nie śpię od dwóch lat. Dlaczego? Kobiety i sen nie idą ze sobą w parze.

Mike wytrzeszcza oczy, jakby nie chciał pozwolić im się zamknąć. Oczy zachodzą łzami. Mężczyzna mocno wczepia się paznokciami prawej dłoni w lewy nadgarstek. Jego dłonie drżą. Głosy Mike’a i z TV zlewają się ze sobą, wszystko wokół wiruje, rozmywa się.

SCENA 3.
WNĘTRZE. DOM MIKE’A - KUCHNIA. NOC.
MIKE, GŁOWA.
Widzimy kubek kawy i łyżkę mieszającą ją. Mike łapczywie pije kawę. Krztusi się fusami, odruchowo wypluwa je, ociera twarz rękawem koszuli. Otwiera lodówkę. W środku leży jego odcięta głowa.

 

GŁOWA
Śpij!

Mike przerażony, sprawdza dłonią, czy ma głowę na miejscu, szybko zamyka lodówkę i wybiega. Na drzwiach lodówki kartka: „ŚPIJ!”.

SCENA 4.
WNĘTRZE. DOM MIKE’A – SALON. NOC.
MIKE, STWÓR.
Mike siedzi na kanapie. Odczytuje wiadomość sms „Wracam z pracy o 21.00. Jak zwykle. DOBRANOC”. Odrzuca telefon na kanapę. Podciąga kolana pod brodę, zasłania twarz rękami. Kiwa się w tył i przód, cicho płacze. Nagle staje nad nim duży Stwór. Widzimy tylko jego cień zbliżający się do Mike’a. Punkt widzenia Stwora. Mike zauważa go. Krzyczy. Kiedy Stwór jest już blisko, cięcie do:

 

SCENA 5.
WNĘTRZE. DOM MIKE’A - KORYTARZ. NOC.
MIKE, ZJAWA.
Wystraszony Mike przechodzi ciemnym korytarzem. Rozgląda się, mija okno. Widzi za nim Zjawę w czarnej zwiewnej sukience, która tańczy na drzewie z rozłożonymi prostopadle do ciała ramionami. Mike nie może oderwać od niej oczu. Mimo, że jej taniec działa na niego usypiająco, on obserwuje ją oparty przodem o szybę okna. Zrywa się silny wiatr, który porywa Zjawę. Zjawa ląduje na szybie, przez którą obserwował ją Mike. Powoli zsuwa się po niej. Pada deszcz.

 

SCENA 6.
WNĘTRZE. DOM MIKE’A - KORYTARZ. NOC.
MIKE, KOBIETA.
Mike siedzi w kącie pod oknem. Przysypia, ale ostatkiem sił nie pozwala sobie zasnąć. Dzwoni telefon komórkowy. Mike obiera telefon. Kobieta po drugiej stronie słuchawki wybucha śmiechem.

 

KOBIETA (OFF)
Robię to codziennie od dwóch lat i nadal jest zabawne. Chyba nie pozwolisz mi dłużej zabawiać się swoim kosztem?

Kobieta zaczyna śpiewać kołysankę.

KOBIETA (OFF)
Dobranoc, już czas
I koniec na dziś.
Już śpią wszystkie bajki
I śpi bury miś.

Mike odkłada telefon na podłogę. Wstaje i próbuje wydostać się z domu. Drzwi i okna są zamknięte. Mike sfrustrowany.

KOBIETA (OFF)
I cisza dokoła.
I mrok ściele się.
Oczęta zamknij, przyjdzie słodki sen.

Mike podnosi telefon z podłogi, próbuje skończyć połączenie. Telefon jednak nie reaguje. Nadal słychać śpiew.

KOBIETA (OFF)
Lulaj, lulaj, Lu.
Lulaj, lulaj, Lu.
Śpij maleńki, śpij.
Dobranoc…

Mike rzuca telefon o ścianę. Ten nadal działa, rozmowa zostaje nieprzerwana. Mike miota się po całym domu. Zdziera ze ściany tapetę, zrzuca obrazy, rozrywa zasłony okien, przewraca meble.

KOBIETA (OFF)
Bo sen może spełnić marzenia twe.
W świat baśni powiedzie
I ciebie, i mnie.

Mike pada zmęczony na podłogę. Szybko oddycha.

KOBIETA (OFF)
I cisza dokoła.
Ty także już śpisz.
Jak słodko się uśmiechasz, kiedy śnisz.

Mike zasypia.

SCENA 7.
WNĘTRZE. DOM MIKE’A. KORYTARZ. NOC.
MIKE, KOBIETA.
Na zegarze 21:00. Do domu wchodzi młoda kobieta w płaszczu, elegancko ubrana. Na podłodze w korytarzu leży Mike. Kobieta śpiewa, podchodząc w tym samym momencie do Mike’a.

 

KOBIETA
Lulaj, lulaj, Lu.
Lulaj, lulaj, Lu.

Kobieta kuca obok Mike’a, wyciąga nóż.

KOBIETA
Śpij maleńki, śpij.
Dobranoc…

Kobieta zdecydowanym szybkim ruchem przybliża nóż do gardła Mike’a. Chce go zabić. W momencie, gdy nóż jest już blisko jego ciała, obraz staje się zaśnieżony, jak w scenie 1.

 

 

strona główna